7 sposobów na zwiększenie sprzedaży ze strony internetowej cz. 1

Fakty są takie, że według badań przeprowadzonych w 2016 r., aż 55% Polaków robi zakupy w sieci. Można się spodziewać, że trend ten będzie się zwiększał. Oprócz wielkich i znanych firm, takich jak Zalando czy Allegro, w Internecie jest miejsce również dla małych i średnich przedsiębiorstw oferujących nowatorskie produkty i rozwiązania.

Zastanówmy się jak i my może skubnąć kawałek tego tortu?

Konwersja i ruch na stronie, a sprzedaż

Specjaliści od marketingu internetowego zauważają, że istnieją dwa sposoby na zwiększenie sprzedaży ze strony internetowej:

– Pierwszym jest generowanie większej ilości ruchu np. prowadzeniu bloga, reklamom czy pozycjonowaniu. Celem tych działań jest przyciągnięcie do naszej strony jak największej liczby odwiedzających.

– Drugim sposobem jest koncentracja na konwersji. Jej celem jest nakłonienie jak największej ilości osób odwiedzających stronę do wykonania pożądanej przez nas czynności, np. zadzwonienia do firmy, dodania produktu do koszyka albo zapisu do newslettera. Swoją droga często koncentrujemy się na zwiększeniu ruchu, ponieważ zależy nam na zwiększeniu konwersji. Taka ironia. Natomiast zwiększanie konwersji jest często bardziej opłacalne niż generowanie ruchu.

Poniżej znajdziesz 7 sposobów na zwieszenie konwersji. Poznaj, naucz się i wdróż je u siebie. Powodzenia!

1. Pasek kart w przeglądarce

Większość użytkowników korzystając z Internetu, otwiera kilka kart na raz. Sam też tak robię, aby oczywiście było szybciej. Można się jednak łatwo w tym pogubić lub wyłączyć przez pomyłkę. Dla bystrzejszych można skorzystać z historii, ale często nam się i tak nie chce. Jak temu zaradzić?

Proponuję wykorzystanie możliwości ustawienia dynamicznie zmieniającego się tytułu strony wyświetlanej na karcie przeglądarki. Można tam wstawić krótki komunikat, który będzie jednocześnie wiadomością sprzedażową, np. “Zadzwoń teraz”, “Dokończ zakupy” itp.

W większości tytuł strony się nie zmienia. Ustawienie dynamicznego komunikatu pomoże w przykuciu uwagi, a wiadomość z nawoływaniem do podjęcia działania zachęci do działania.

Taki sposób wykorzystuje np. sklep iPerfumy.pl. W tytule strony wyświetla się wiadomość sprzedażowa “Perfumy -75%.

2. Co powiesz na wysłanie emaila do osób które odwiedziły twoją stronę, a nie znajdują się w Twojej bazie mailingowej?

Większość ruchu na stronie to ruch anonimowy. Rzadko mamy do czynienia z osobami, które dokonały konwersji i z którymi możemy się skontaktować, bo zostawiły swój adres e-mail.

Są jednak sposoby na zdobycie adresów e-mail od osób, które odwiedziły stronę, ale nie znajdują się w naszej bazie mailingowej. Umożliwia to m.in. Remintrex. Zapisuje on ciasteczka osób, które odwiedziły monitorowaną stronę internetową, a następnie sprawdza u swoich partnerów, czy posiadają oni adres e-mail i numer telefonu do danego użytkownika. Program weryfikuje również, czy odwiedzający wyraził zgodę na otrzymywanie treści marketingowych. Ma jeszcze więcej możliwości do których zachęcam abyś spróbował.

3. Szybkość ładowania strony

Pewnie czytasz kolejny raz o tym banale. Niestety z faktami nie da się dyskutować. I tak, przeprowadzono szereg badań na temat tego, jak czas ładowania strony wpływa na konwersję i zachowania użytkowników. Wyniki potrafią zaskoczyć: otóż 53% użytkowników opuszcza stronę, jeśli ładuje się ona dłużej niż 3 sekundy, a 75% ankietowanych deklaruje, że zamiast czekać na załadowanie strony, woli przejść do konkurencji.

Warto co jakiś czas robić audyt i sprawdzać, jak długo ładuje się Twoja strona. Możesz to zrobić za pomocą np. Google Insights. W ciągu kilku sekund sprawdzą, jak długo ładuje się wskazana strona i co możesz zrobić, żeby ją przyspieszyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *