Jak korzystać z hashtagów w mediach społecznościowych?

Popularność portalów social media stale rośnie i zyskuje zaufanie coraz szerszego grona odbiorców, co znacznie utrudnia poszukiwanie konkretnych wątków. Żyjemy w czasach, w których dążymy do upraszczania i działania schematycznego. Metodą, która cieszy się popularnością w dobie social mediów, jest używanie #hashtagów. Czym są i w jaki sposób z nich korzystać? Pozornie każdy zorientowany w sprawie wie, aczkolwiek wciąż nie postępujemy konsekwentnie. Zatem, jak korzystać z hashtagów w mediach społecznościowych?

Portale social media zyskują największą sympatię w zakresie marketingu. Dotarcie w krótkim czasie do zainteresowanego targetu to sposób na szybką i bardzo często małokosztowną reklamę. Jednakże nie wszystkie portale respektują taki sam sposób tagowania kolejnych wątków, dlatego wciąż pozostaje wiele niewiadomych, w jaki sposób z nich korzystać, by zapewnić sobie efektywne i opłacane działanie oraz szybkie dotarcie do celu.

Dlaczego warto korzystać z hashtagów?

Hashtagi dają możliwość zwiększenia zasięgu oraz wzmożony ruch i klikalność na portalu społecznościowym. Niezależnie od tematyki staramy się uprościć proces wyszukiwania, który pozwala na ograniczenie postów do minimum. Popularny #hashtag pojawia się w latach 60. XX wieku, jednakże dopiero w okresie zainteresowania portalami społecznościowymi zyskuje popularność. Odznaczanie wybranego tematu znacznie ułatwia proces wyszukiwania i zrzesza grono odbiorców w potencjalnie zainteresowany sprawą target.

Głównie kojarzą się z Twitterem, Instagramem i od niedawna na Facebooku. Każdy z portali rządzi się swoimi prawami, dlatego zupełnie inaczej będzie wyglądać sposób grupowania wątków na Twitterze a inaczej na Instagramie. Dlaczego? Przede wszystkim wpływ ma ograniczania publikacji znaków, ale również specyfika portalu. Instagram to baza zdjęć, a Twitter to miejsce zrzeszania kontaktów i publikacja konkretnych treści.

6 porad, w jaki sposób korzystać z hashtagów w mediach społecznościowych:

1. fraza w mianowniku – odmienianie słowa powoduje nieład, a dzięki użyciu słowa w pierwszym przypadku jesteśmy w stanie znaleźć wątki z jednego obszaru,
2. polskie znaki są mile widziane, szczególnie na Twitterze,
3. wielkość liter może usprawnić czytanie, szczególnie jeśli hashtag jest dość długi, warto każde słowo odgrodzić wielką literą,
4. spacja powoduje rozszczepienie wątku, co w konsekwencji taguje tylko pierwsze słowo,
5. popularne czy nie? Z jednej strony dzięki popularności użytego hashtagu na przykład #coffee pozwala na dotarcie do większej ilości osób, z drugiej klikalność dotyczy tylko godziny maksymalnie dwóch, ponieważ nikt nie ma czasu na przeglądanie większości postów. Mniej popularne hashtagi związane z konkretną marką, zainteresowaniami scalają wątek i umożliwiają szybkie odszukanie publikowanych zdjęć,
6. ilość hashtagów jest uzależniona od portalu. Na Twitterze nie powinna przekraczać 2, na Instagramie i Facebooku nie ma ograniczeń, jednakże zastępowanie hashtagiem każdego słowa spowoduje dyskomfort w odczytywaniu treści.

Zalety wykorzystywania hashtagów

Grupowanie postów i podpinanie ich do konkretnego wątku, to ułatwienie, ale może być też świetnym sposobem na publikacje treści konkursowych i poszukiwania ambasadorów marki, co jest szczególnie widoczne na Instagramie przy ilości hashtagów z nazwą zegarków Daniella Wellingtona, gdzie wykorzystywany jest potencjał zasięgu. Hashtagi mogą również ułatwić zbiórki pieniędzy, akcje społeczne i wiele innych działań, na przykład zrzeszanie #czarnyprotest. Właściwe wykorzystywanie hashtagów powinno być dla firmy okazją do poszukiwania zainteresowanych naszą ofertą lub poszukiwania opinii na temat marki. Użycie # działa podobnie jak pozycjonowanie, którego celem jest dotarcie na sam szczyt wyszukiwarki na daną frazę.

Asia Cichoszewska

W Lokomotywie zajmuje się content marketingiem i social mediami. Dbając o wizerunek Klientów w sieci zgłębiam techniki marketingu, reklamy i PR. Prywatnie najchętniej pakuje walizkę i wyjeżdżam w poszukiwaniu przygód, ewentualnie oddaje się zakupowemu szaleństwu kupując kolejną parę butów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *