Nagłówki na stronie a pozycjonowanie – jakie jest ich znaczenie?

Czy nagłówki na stronie internetowej i blogu mają naprawdę duże znaczenie dla pozycjonowania? Czy ich używanie jest konieczne i czym jest hierarchia nagłówków? Obalamy mity i przekazujemy prawdę. Wyduś dzisiejszy tekst jak cytrynę - Ta wiedza jest dla Ciebie niezbędna!

Divider

Nagłówki zaliczamy do struktury strony. Zapisywane są w kodzie html za pomocą znaczników < h1 >< /h1 >, < h2 >< /h2 >, aż do < h6 >< /h6 > (bez spacji między nawiasami). Każdy z poszczególnych nagłówków pełni pewną funkcję. Mianowicie nagłówek H1 jest znacznikiem tytułów stron, wpisów i kategorii. Ze wszystkich nagłówków to on jest najważniejszy. Pozostałe nagłówki H2 - H6 to pod- i śródtytuły, z tym, że nagłówków H4, H5 i H6 rzadziej się używa.

Stosowanie pod tytułów i śródtytułów poprawia czytelność tekstu wizualnie, ale również wpływa na zaznaczanie ważnych treści w tekście, a także umożliwia podział tekstu na dwa tematy powiązane ze sobą, co z kolei umożliwia płynne przejście z jednego tematu na drugi.

Nagłówki na stronie i ich rola w pozycjonowaniu

Divider

Stosowanie odpowiednich nagłówków jest ważnym elementem przyczyniającym się do dobrego pozycjonowania. Na początek przedstawiamy hierarchię nagłówków, która przypisuje do poszczególnego nagłówka rolę, o jakich wspominaliśmy wyżej.

Divider

Stosując nagłówki kluczowe jest zadbanie o to, aby:

  • Trzymać się hierarchii nagłówków – czyli jeśli nagłówek H1 jest tytułem strony lub wpisu (a jest i powinien być w 99% przypadków), to zgodnie ze strukturą nagłówków po H1 należy zastosować nagłówek H2, następnie H3 itd.
  • Nagłówek H1 umieszczać na każdej stronie tylko raz – jest to znaczące dla pozycjonowania. Nie można dopuścić do przesycenia nagłówka H1 w treści.
  • Nie przesadzać z ilością stosowanych nagłówków w tekście- jak zostało wyżej wspomniane, nagłówków od poziomu H4 do H6 raczej się nie stosuje.

Z reguły najczęściej na stronach internetowych i blogach umieszcza się nagłówki HTML do znacznika < H3 > (bez spacji między nawiasami).

Dlaczego hierarchia nagłówków jest taka ważna?

Divider

Odgrywa istotną rolę w pozycjonowaniu. To swego rodzaju określenie treści od najważniejszej do tej mało znaczącej dla użytkownika. Tak samo odczytują nagłówki roboty wyszukiwarek. Gdyby tytuł strony oznaczyć na przykład nagłówkiem H6, roboty wyszukiwarek otrzymają informację, że dana treść jest mało znacząca dla odbiorcy - co skutkowałoby tym, że tekst nie będzie pojawiać się w pierwszych stronach wyników wyszukiwania na określone słowo kluczowe. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że nie wystarczy optymalizacja samych nagłówków, aby dobrze wypozycjonować stronę. Nagłówki są jednym z elementów wspomagających pozycjonowanie, ale nie są ich głównym napędem.

Słowa kluczowe w nagłówkach

Divider

Jak sama nazwa wskazuje, słowa kluczowe (keywords) odgrywają kluczową rolę w pozycjonowaniu. Nie bez powodu zwraca się także uwagę na ich prawidłowe umieszczenie w tekście i nagłówkach. W znaczniku H1 i H2 powinny być umieszczone główne słowo kluczowe, natomiast od H3 dobrze by było używać synonimów lub wyrazów powiązanych z głównym słowem kluczowym.

O czym trzeba pamiętać, umieszczając słowa kluczowe w treści, tytułach, pod tytułach i śródtytułach? Przede wszystkim o zagnieżdżeniu keywords’ów w sposób naturalny. Nie ma nic gorszego niż naszprycowany tekst słowami kluczowymi, które aż gryzą w oczy laika z tematu SEO. Jeśli nawet czytelnik widzi, że słowa zamieszczone są w nienaturalny sposób w tekście, to najlepsza pora na optymalizację treści. Co oznacza nienaturalnie? Prosty przykład: “Wiesz, że tworzenie stron internetowych Poznań, to wizytówka Twojej firmy?” Jak widać, to zdanie jest niepoprawnie sformułowane i po prostu jest sztuczne. Co ma Poznań wspólnego z wizytówką Twojej firmy?

Optymalizacja nagłówków pod pozycjonowanie

Divider

Jak optymalizować nagłówki, aby było to zgodne z SEO?

  • Nagłówek H1 jest na najwyższym szczeblu hierarchii - należy zatem zadbać o umieszczenie w nim wybranego słowa kluczowego (głównego). Pamiętając przy tym, że słowa kluczowe nie mogą być przypadkowe.
  • Naturalność – to, co zostało wspomniane wcześniej. Słowo kluczowe musi być zagnieżdżone w tytule w sposób naturalny. Przede wszystkim nie zapominając o przyjaznym tytule dla czytelnika.
  • Najlepszy układ tytułu to taki, w którym słowo kluczowe znajduje się na samym początku. Jednak z doświadczenia wiemy, że nie zawsze da się zachować naturalność słów kluczowych w takim układzie. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby w takiej sytuacji słowo klucz umieścić w innej części zdania.
Divider
  • Clickbait - bajka dla naiwnych, która napędza wyświetlenia. Często w dużej mierze szkodzi, niż pomaga. Więcej o clickbait’ach opiszemy poniżej.
  • Długość ma znaczenie - długość nagłówka oczywiście. Tworząc tytuł należy pamiętać o tym, aby nie był on zbyt długi. Z dwóch powodów: długi tytuł nie jest ciekawy dla czytelnika, a i roboty wyszukiwarek mogą mieć problem z określeniem ważności tytuły dla danej frazy. Nagłówek H1 powinien być krótki i zwięzły. Optymalna długość nagłówka to jeden wiersz.
  • Duplikacja H1 - H1 odpowiada za tytuły stron, wpisów i podstron. Tworząc je, należy zadbać o unikalne nagłówki dla każdej ze stron. Na przykład: zakładka z ofertą firmy - nasza oferta/oferta itd. Wpis na blogu dotyczący oferty firmy powinien zatem mieć inny tytuł - Oferta firmy XYZ w pigułce, nasze usługi w pigułce itp.
  • Znacznik H1 opisuje zawartość strony i jest najwyższy w hierarchii, zatem roboty wyszukiwarek traktują treść umieszczoną w < h1 >< /h1 > pierwszorzędnie. W ten sposób rozumieją zawartość strony i to o czym jest. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wstawiając słowa kluczowe, trzeba zadbać o to, aby były one zgodne z ofertą firmy. Lub tematem artykułu, do jakiego kieruje tytuł. Jeśli tak nie będzie to wysoki bounce rate (współczynnik odrzuceń) jest gwarantowany.

Divider

Powyżej opisaliśmy wskazówki dla optymalizacji nagłówka H1. Sprawa wygląda niemalże identycznie w przypadku pozostałych nagłówków. Jednak jest kilka wyjątków, o których trzeba pamiętać:

  • Główne słowo kluczowe nie może zostać użyte więcej niż raz w nagłówkach od H2-H6 - Najlepiej, jeśli zostanie umieszczone w H2 lub H3 (oprócz H1, bo jak ustaliliśmy powyżej, już znajduje się w tytule).
  • NIE należy również upychać słów kluczowych w każdym ze znaczników od H2-H6 - Skutkuje to wytworzeniem keyword stuffing (upchane słowa kluczowe w treści), co negatywnie wpływa na ocenę strony przez roboty wyszukiwarek.
  • Najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie w naturalny sposób synonimów i wyrazów blisko powiązanych z głównym słowem kluczowym.
  • Przede wszystkim piszemy i tworzymy dla ludzi, a nie pod roboty wyszukiwarek internetowych - To zasada, o której nie można zapomnieć. Najlepszym rozwiązaniem jest jednak umiejętne połączenie tych dwóch aspektów, a z tym dobry SEO copywriter nie będzie miał najmniejszego problemu.

Oczywiście optymalizacja nagłówków nie niesie za sobą przymusu umieszczania w tekście wszystkich znaczników od H2 do H6. Najczęściej stosuje się znaczniki do poziomu trzeciego, rzadziej do czwartego. Zasada jest banalna - w treści należy umieścić taką ilość znaczników, aby odpowiadała strukturze tekstu i informacji w nim zawartych. To śródtytuły są namiastką tego, co czytelnik znajdzie w akapicie.

Clickbait - maszynka do robienia wyświetleń?

Divider

Czym jest ten cały clickbait? Clickbait to trick marketingowy znany od początków XIX wieku. Ma za zadanie skłonić czytelnika do kliknięcia linku, w obraz, czy gif. Termin clickbait nie odnosi się bowiem tylko do treści. Zasada działania tytułów Clickbait jest bardzo prosta. Tytuł ma skłonić czytelnika do kliknięcia linku.Nic więcej.

Dlaczego clickbait’y są takie złe? W większości przypadków stosuje się tytuł, który nie ma odzwierciedlenia w treści. Czyli nic innego jak sugeruje nieprawdziwą informację lub wiadomości, których docelowo czytelnik nie odnajdzie w treści. Ponadto celowo wprowadza czytelnika w błąd. To takie trochę oszukiwanie, aby nabić wejścia na stronę.

Przykład: “Zrobiła to własnej córce, co za matka - jak mogła!” - a w linku tekst o tym, jak matka oddała swoją nerkę dla córki - czyli czyn pochlebny. Tytuł powyżej natomiast sugeruje krzywdę lub coś bardzo złego.

Korzyści ze stosowania clickbait’ów(?)


DUŻY RUCH NA STRONIE

WIĘKSZA ILOŚĆ WYŚWIETLEŃ

Negatywne skutki:



To tylko kilka aspektów, które jak widać nie prowadzą do niczego dobrego. Jednak musimy tutaj wspomnieć, iż da się stworzyć tytuł clickbait’owy, nie tracąc przy tym odbiorców. Wystarczy, że tytuł będzie zachęcający, ale nie będzie kłamstwem. Czyli po prostu czytelnik w tekście znajdzie wartościowe informacje. Wypadkową takich dobrych clickbait’ów może być BuzzFeed, czyli naturalne udostępnienia linka w social mediach. Naturalne, ponieważ zostaną udostępnione przez zaciekawionych odbiorców.

PODSUMOWANIE


1. Nagłówki mają wpływ na pozycjonowanie, jednak nie mają bezpośredniego wpływu. Znaczniki te są jednym z ponad 200 czynników wpływających na SEO.

2. Ważne jest jednak stosowanie hierarchii nagłówków, ze względu na strukturę strony czytanej przez roboty wyszukiwarek.

3. Umieszczając słowo kluczowe w H1, powinno się ono znajdować na początku zdania.

4. W znacznikach H3-H6 dobrze stosować jest synonimy słowa kluczowego lub wyrazy z nim powiązane, aby nie doprowadzić do przesycenia tekstu słowami kluczowymi.

5. Słowa kluczowe powinny być umieszczone w tekście w sposób naturalny.

6. Odbiorca, a później roboty wyszukiwarek. Czyli tworząc tytuł skupiamy się na odbiorcy i jego wrażeniach, a dopiero później na robotach wyszukiwarek.

7. Nie należy stosować clickbait’ów. Chyba że wiarygodność firmy i jej dobre imię nie ma znaczenia. Czy warto jednak robić tabloid z firmowej strony?

Olga Matuszak

W świece SEO i pozycjonowania od 2017r. Można powiedzieć, że content marketing mam we krwi. Gdy nie pozycjonuję w Lokomotywie zaczytuję się w komiksach i oglądam za dużo seriali animowanych :)

3 Comments

  1. Zdecydowanie zgadzam się z tym, że treści nagłówków pełnią ogromną rolę w pozycjonowaniu. Optymalizacja treści powinna w naturalny sposób skupiać słowa kluczowe, nakierowując odbiorcę na główny temat, który z kolei określany jest właśnie dzięki nagłówkom.
    Nagłówek h1 faktycznie jest najważniejszy i powinien określać czego dotyczy dana strona (dlatego staramy się zawrzeć w nim słowa kluczowe), a podczas stosowania nagłówków h2 i h3 należy pamiętać o hierarchii oraz używać ich zgodnie z wagą jaką ma dla odbiorcy fragment tekstu nimi poprzedzony. Bardzo ważne jest żeby nie nadużywać nagłówków.

  2. Ambroży pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Tak jak napisałaś Olga, nagłówki są jednym z najistotniejszych elementów na stronie internetowej,niestety bardzo wielu web developerów zapomina o ich znaczeniu i podczas kodowania strony następuje “wolna amerykanka” w rezultacie mamy stronę, która albo w ogólne nie posiada znaczników i lub mamy taką, która się składa z samych

    Nie da się ukryć, że przy tak zakodowanej stronie, przyszły właściciel może się zdziwić, że jego nowa strona jest nie odnajdywana w sieci.

    Jeżeli chodzi o samą idee nagłówków i nasycania ich słowami kluczowymi, to warto pamiętać (tak jak wspomniałaś) aby “nie przedobrzyć” – nagłówki nie tylko powinny zawierać odpowiednią ilość słów kluczowych ale także być naturalne dla internauty, który to czyta. Wyszukiwarka Google cały czas się rozwija/uczy i bierze wiele czynników behawioralnych pod uwagę – w momencie kiedy użytkownik przeczyta kilka razy sztuczny nagłówek to domyśli się, że coś jest nie tak i wyjdzie z danej strony. Sama wyszukiwarka pokaże nas wysoko, jednak co z tego jak współczynnik konwersji będzie praktycznie zerowy.

    Sam artykuł naprawdę dobrze napisany i bardzo fajna szata graficzna, więc wielki Props 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *