seo

Dofollow, nofollow, linki – często te wyrażenia są niezrozumiałe i odrzucają na wstępie czytelników, którzy chcą dowiedzieć się więcej o pozycjonowaniu. Dzisiaj objaśnimy tę skomplikowaną kwestię w przystępny sposób.

O tym, że link building do Twojej strony jest ważnym działaniem w procesie pozycjonowania, pisaliśmy już na naszym blogu. Tym razem wejdziemy w większe szczegóły i odtajnimy magiczne określenia: dofollow i nofollow. Jaka jest różnica między tymi znacznikami i ich rola?

Niewidoczna moc

Wspomniane znaczniki odgrywają dużą rolę dla robotów wyszukiwarki Google. Algorytmy amerykańskiej firmy, biorąc pod uwagę dane przeglądarek i zauważając atrybut dofollow lub nofollow linku, wykonują określone działanie. Dzięki nim wiedzą, jak traktować dany link, czyli odnośnik do Twojej strony – podążać za nim dalej, przekazać część mocy lub go zbagatelizować.

Atrybut dofollow

Gdy roboty Google dotrą do linku określonego tym znacznikiem, podążają za nim, by odwiedzić stronę, do której kieruje. Jakie są tego korzyści? Jeśli jest to link do Twojej witryny i znajduje się w dobrym portalu/blogu, to wzrasta w obliczeniach ,,wyszukiwarki” wartość Twojej strony, co w konsekwencji wpływa na wyższe pozycje fraz kluczowych. Oddaje Ci po prostu część swojej ,,mocy”.

Przykład:

Gdy strona 1 ma lepszy ranking niż strona 2, to link dofollow z 1 do 2 pomaga 2 w uzyskaniu lepszej pozycji. Tym samym 1 traci trochę swojej mocy.

Atrybut nofollow

Teoretycznie znacznik ten nie ma znaczenia dla robotów Google, gdyż utarło się, że strona, w której umieścisz odnośnik do swojej, nie oddaje żadnej mocy. Zgodnie z najnowszymi analizami, okazuje się, że tak nie jest. Mimo wszystko, linki z atrybutem nofollow także ,,pobierają” część siły stronie, na której się znajdują. Mają również wpływ na pozycjonowanie Twojej strony, dlatego warto brać je pod uwagę podczas przygotowywania strategii SEO.

Zdobywanie linków

Aby skutecznie wykorzystać potencjał link buildingu, należy odpowiednio dywersyfikować linki z atrybutami dofollow i nofollow, czyli różnicować je. Pamiętaj, by wszystkie zdobywane odnośniki nie były dofollow lub nofollow, gdyż dla Google wygląda to nienaturalnie. Warto znaleźć odpowiedni balans metodą prób i błędów.

1 Comment

  1. piascownica pisze:

    Dziękuję, w końcu mam jasność który link jest który 😉 pozdrawiam i życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *