Czy to się komuś podoba czy nie media społecznościowe stały się już bardzo istotnym elementem rzeczywistości i to nie tylko tej internetowej. Świat zmieniał się pod ich wpływem, one błyskawicznie reagowały na wszelkie bodźce docierające z realu… Dzięki tej elastyczności błyskawicznie opanowały naszą rzeczywistość i żyją dzisiaj w symbiozie z pozostałymi mediami. Coraz trudniej jest znaleźć osobę, która nie ma konta na przynajmniej jednym portalu społecznościowym, to samo dotyczy z resztą firm i innych instytucji takich jak np. szkoły, ngo, miasta etc, ba nawet biusty niektórych celebrytek mają własne profile na Faceboku ;).

Być może powiedzenie, że ktoś kto nie ma profilu w mediach społecznościowych nie żyje byłoby przesadą, ale stwierdzenie, iż spora część życia go omija należy dzisiaj uznać za fakt… Jednak znalezienie się w mediach społecznościowych samo w sobie nie jest sukcesem, dopiero zaistnienie w nich i stworzenie adekwatnego wizerunku powinno być źródłem naszej satysfakcji. Jest kilka podstawowych spraw, o których warto pamiętać by skorzystać z zalet portali społecznościowych i unikać czychających na nich zagrożeń. Poniżej prezentujemy te zagadnienia, które w naszej subiektywnej ocenie są najważniejsze:

 

1. Nie bądź anonimowy

Nie po to zakłada się profil na portalu społecznościowym by ukrywać się pod nikomu nic nie mówiącym pseudonimem i zasłoną w postaci rysunku kota w miejscu zdjęcia profilowego. Anonimowość jest jedynie złudzeniem, a w przypadku gdy zostaniesz zdemaskowany sytuacja może okazać się to bardzo krępująca. Poza tym taka anonimowość służy głównie poglądactwu i nie robi dobrego wrażenia. Voyeuryzm nigdy nie był uważany za zjawisko pozytywne i w epoce Facebooka, Instagrama, Google+ i innych nic się w tej kwestii nie zmieniło.

 

2. Prezentuj się modnie, ale godnie…

Stwórz możliwie najbardziej pozytywną prezentację samego siebie, która będzie adekwatna do twoich aktualnych potrzeb, zrównoważ swój wizerunek tak by nie musieć wstydzić się swojego profilu ani przed swoją dziewczyną ani przed swoją matką ani przed rekruterem, który po lekturze twojego CV będzie chciał sprawdzić twoją aktywność w sieci. Jest to zadanie trudne, ale wykonalne. Jeśli uda ci się złapać równowagę, to możesz czerpać korzyści na polu towarzyskim i zawodowym.

 

3. Wykazuj aktywność

Jeśli posiadasz profil dbaj o to by był on przynajmniej aktualizowany w zakresie podstawowych danych, staraj się również brać udział w dyskusjach i publikować świeże najlepiej autorskie treści. Nie dopuść do sytuacji by ktoś trafiając na twój profil zastanawiał się nad tym czy nie wyemigrowałeś do Tybetu i postanowiłeś żyć bez internetu, czy też może uległeś tragicznemu śmiertelnemu wypadkowi. Jeśli, któryś z twoich profili zaczyna sprawiać wrażenie martwego, a ty nie masz czasu by go prowadzić lub nie widzisz sensu by to robić, skasuj go. Podobnie jest w przypadku profili firmowych, jeśli pierwszą rzeczą nad którą zastanawia się gość na takiej stronie jest to czy dana firma lub instytucja wciąż funkcjonuje to jest bardzo źle i koniecznie trzeba to szybko zmienić.

 

4. Bądź otwarty na innych.

Zaproszenie do zawarcia znajomości na żadnym z portali społecznościowych, nie powinno budzić w Tobie lęku. Nic Ci nie grozi, o ile oczywiście zachowasz zdrowy rozsądek, w tej kwestii świat wirtualny jest identyczny z rzeczywistym. Tak więc przyjmuj zaproszenia od nieznajomych, jeśli ich nie kojarzysz lub masz wątpliwości co do ich intencji rozpocznij kurtuazyjną korespondencję, w wielu wypadkach rozwieje to twoje obawy i może stać się źródłem wartościowych zdarzeń, w nielicznych po kilku sygnałach ostrzegawczych będziesz musiał wykluczyć prześladowcę ;).

 

5. Piłeś? Nie publikuj!

Nie tylko jazda samochodem pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie. Co prawda logując się na Facebooka po kilku piwach przypuszczalnie nie nikogo nie zabijesz ani nie uczynisz kaleką, ale możesz okaleczyć swój wizerunek, a jego rekonwalescencja może być procesem długim i bolesnym. Jeśli więc nie chcesz uczynić swojego kaca jeszcze bardziej dotkliwym po prostu zapomnij o istnieniu mediów społecznościowych w chwilach alkoholowych uniesień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *